Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych
„Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych ma być wyrazem hołdu dla żołnierzy drugiej konspiracji za świadectwo męstwa, niezłomnej postawy patriotycznej i przywiązania do tradycji niepodległościowych, za krew przelaną w obronie ojczyzny” – napisał prezydent Lech Kaczyński, który podjął inicjatywę ustawodawczą w zakresie uchwalenia tego święta.
Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych przypada 1 marca. Tego dnia w 1951 r. w więzieniu na warszawskim Mokotowie, po pokazowym procesie, zostali zamordowani strzałem w tył głowy z wyroku Wojskowego Sądu Rejonowego przywódcy IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, ostatniej ogólnopolskiej, antykomunistycznej organizacji konspiracyjnej. Byli to prezes WiN ppłk Łukasz Ciepliński („Pług”, „Ludwik”) i jego najbliżsi współpracownicy: Adam Lazarowicz, Mieczysław Kawalec, Józef Rzepka, Franciszek Błażej, Józef Batory i Karol Chmiel. Do dzisiaj nie odnaleziono miejsca ich pochówku. Nie można zapominać o tym, że w 1945 roku działało nawet 200 tysięcy konspiratorów w 350 oddziałach niepodległościowego podziemia. W ich szeregach walczyło od 13 000 do 17 000 żołnierzy. Nigdy nie złożyli oni broni i walczyli za Polskę do ostatniego końca, nie szczędząc jej życia, ani krwi. Podstawowym czynem Żołnierzy Niezłomnych była nade wszystko ochrona ludności przed sowietyzacją i komunistyczną władzą. Nie chcieli oni żyć w kraju, gdzie rządzi wróg i gdzie nie ma prawdziwej wolności, suwerenności i niepodległości. Żołnierzy Wyklętych dotknęły ogromne prześladowania, maltretowania w katowniach sowieckich i ubeckich. Wielu z nich zginęło zamordowanych skrytobójczo lub na podstawie wyroków komunistycznych sądów kilka lat po zakończeniu II Wojny Światowej. Wśród nich byli między innymi: Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka”, Danuta Siedzikówna „Inka”, gen. Emil Fieldorf „Nil”, Józef Kuraś „Ogień” i inni, którzy zostali upamiętnieni w Kwaterze na Łączce na warszawskich powązkach.
Połowa z Żołnierzy Wyklętych należała do oddziałów AK, przekształconej potem w Delegaturę Sił Zbrojnych na Kraj, a następnie w Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość”. Drugą pod względem liczebności siłą podziemia były oddziały Narodowej Organizacji Wojskowej, Narodowych Sił Zbrojnych i Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, skupiającej 2 700 – 3 600 żołnierzy. 18 lat po zakończeniu II Wojny Światowej 21 października 1963 w obławie Milicji i SB we wsi Stary Majdan na Lubelszczyźnie z bronią w ręku śmierć poniósł ostatni Żołnierz Wyklęty. Był nim Józef Franczak noszący pseudonim „Laluś”, „Lalek”.
Temat Żołnierzy Wyklętych przez wiele lat rządów komunistycznych był przemilczany i ukrywany. Świat dowiedział się na szerszą skalę o tej straszliwej historii dopiero na początku lat 90-tych XX wieku. Apelujemy do wszystkich Polaków mieszkających w kraju i za granicą, by w sposób godny upamiętnić bohaterów antykomunistycznego podziemia.
Podobnie jak Żołnierze Wyklęci bohatersko walczyli o naszą umiłowaną ojczyznę Polskę, tak i dzisiaj Ukraińcy na wojnie heroicznie bronią nie tylko swojego kraju, ale również i całej Europy przed najeźdźcą rosyjskim. Widzimy jak za naszą wschodnią granicą, tysiące ludzi chwyta za broń i dobrowolnie zgłasza się do obrony Ukrainy, w tych dramatycznych dniach tej największej współczesnej tragedii narodu ukraińskiego. Tak, jak kilkadziesiąt lat temu mobilizacja i walka Żołnierzy Wyklętych była pierwszym odruchem samoobrony społeczeństwa polskiego przeciwko sowieckiej agresji i narzuconym siłą władzom komunistycznym, tak na oczach całego świata Ukraińcy odpierają ataki wojskom rosyjskim, walczą o miasta, wioski i niepodległość swojej ojczyzny. W 1920 roku w czasie bitwy warszawskiej, zwanej Cudem nad Wisłą Polacy nie tylko obronili odradzające się po 123 latach niewoli państwo, ale powstrzymali bolszewików w marszu na Europę. W obecnych czasach, gdzie zapisują się kolejne karty historii, modlimy się o cud nad Dnieprem, który powstrzyma rosyjskiego najeźdźcę i zaprowadzi na nowo pokój na Ukrainie.
Należy pamiętać o tym, że walka polskich bohaterów niezłomnych była przykładem najliczniejszej antykomunistycznej konspiracji zbrojnej w skali europejskiej, obejmującej teren nie tylko całej Polski, ale w tym także utracone na rzecz Związku Sowieckiego Kresy Wschodnie II RP. W styczniu 1945 r., po rozwiązaniu AK, polskie podziemie w Galicji Wschodniej zaczęło działać pod nazwą „Niepodległość” („NIE”), którego celem miało być podtrzymanie ducha niepodległościowego w narodzie. Historia zatacza koło, przed laty polscy bohaterowie z najwyższym poświęceniem bronili Lwowa. W ciągu ostatnich dni z bólem serca obserwujemy jak Ukraińcy bohatersko stają w obronie tego pięknego miasta przed najazdem wojsk rosyjskich, gdzie w tamtą ziemię na zawsze wsiąkła polska krew, czego świadectwem jest Cmentarz Obrońców Lwowa.
„Kochaj Polskę i miej Jej dobro na uwadze zawsze” – to słowa Żołnierza Wyklętego Łukasza Cieplińskiego (ps. „Pług”) skierowane w testamencie do swojego synka Andrzejka niedługo przed śmiercią. Jest to również swoisty apel do wszystkich Polaków, szczególnie rządzących i parlamentarzystów, którzy wypełniając swoją misję publiczną winni mieć zawsze na względzie dobro ojczyzny i jej obywateli. Naszym obowiązkiem jest przekazywanie z pokolenia na pokolenie, nie tylko od święta, historii o niezłomnej walce Żołnierzy Wyklętych o niepodległość narodu polskiego, aby ofiara ich życia nigdy nie została zapomniana, przyczyna ich śmierci w prawdzie wyjaśniona i godnie upamiętniana.
Małgorzata Jaroszek

Quo Vadis Europo?
by Leszek Pawlik —
Autorka: Małgorzata Jaroszek, studentka I roku studiów magisterskich na kierunku: dziennikarstwo i komunikacja społeczna ze specjalnością komunikacja medialno-marketingowa na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, współpracuje z organizacjami Polonia Institute, Stowarzyszeniem Republika Polonia, a także Stowarzyszeniem Dla Polski, żywo zaangażowana w wydarzenia patriotyczne, polonijne, organizację debat i konferencji dot. spraw europejskich. Absolwentka Akademii Liderów Rzeczypospolitej i Akademii Liderów Dyplomacji organizowanej przez Regionalny Ośrodek Debaty Międzynarodowej. Rodowita Radomianka, katoliczka i dumna Polka. Żyje zgodnie z wartościami: Bóg, Honor, Ojczyzna. Interesuje się historią Polski XX wieku, polityką, dyplomacją, kulturą amerykańską oraz życiem Polonii w USA. Uwielbia podróżować, rozmawiać z ludźmi, przeprowadzać wywiady, szczególnie z kombatantami oraz organizować wydarzenia społeczne i patriotyczne.
Autorka w poniższym artykule przedstawia swoje spostrzeżenia na temat kierunku w jakim zmierza Europa, w związku ze zbliżającym się 30-leciem podpisania Traktatu z Maastricht, który zapoczątkował utworzenie Unii Europejskiej.
Miniony 2021 rok pokazał nam jeszcze większe podziały występujące w Unii Europejskiej. Na początku 2022 roku zauważamy, że nie jest to ta sama wspólnota wartości, jakiej pragnęliśmy prawie 18 lat temu, kiedy Polska przystąpiła do Unii. Na przestrzeni tych lat odczuwalny jest z coraz większym natężeniem brak troski o dobro wspólne, poszanowania dla różnorodności i suwerenności państw członkowskich. Widoczny jest natomiast postęp ideologii, cynicznej gry interesów oraz wywieranie presji na narody, które przestrzegają zasad praworządności.
W związku ze zbliżającym się 30-leciem podpisania Traktatu z Maastricht, przywódcy państw europejskich i decydenci rządzący w poszczególnych organach strukturalnych Unii Europejskiej winni zadać sobie pytanie Europo Quo Vadis?
W 1992 na skutek Traktatu z Mastricht, Europejska Wspólnota Gospodarcza została przekształcona w Unię Europejską, a tym samym Wspólnota Narodów Europy wg koncepcji Roberta Schumana przybrała postać superpaństwa. Schuman dążył do budowania porozumienia między narodami w formule wspólnoty. Kluczowym etapem kształtowania formuły wspólnotowej było sporządzenie Deklaracji Schumana 9 maja 1950 r. przez ministra spraw zagranicznych Francji Roberta Schumana we współpracy z francuskim politykiem i ekonomistą Jeanem Monnetem. Nakreślony plan dotyczył propozycji wprowadzenia produkcji stali i wydobycia węgla w RFN i Francji. Miał on za zadanie ekonomicznie zbliżyć Francję i Niemcy. Dzięki spójnej koordynacji produkcji stali i wydobycia węgla można było kontrolować przemysł zbrojeniowy Zachodnich Niemiec i zarazem zintegrować go z innymi gospodarkami. W takiej sytuacji wojna stałaby się niemożliwa z przyczyn ekonomicznych. Efektem tych działań miało być również podwyższenie stopy życiowej społeczeństw. Podpisanie Deklaracji przyczyniło się do utworzenia Wspólnoty Węgla i Stali, przy zachowaniu suwerenności państw narodowych, tożsamości i autonomii. W 1957 roku sześć państw podpisało traktaty rzymskie, na mocy których powołano Europejską Wspólnotę Gospodarczą i Europejską Wspólnotę Energii Atomowej (Euratom). Fundamentalnym doświadczeniem, wokół którego w latach 40 krystalizowała się idea przyszłości kontynentu, była trudna sytuacja po niedawno zakończonej II Wojnie Światowej. Pierwszą potrzebą powojennej Europy była spójność, ustabilizowanie sytuacji i umacnianie pokoju między państwami. Współpraca gospodarcza w ramach wspólnot zjednoczonych krajów stanowiła w Europie Zachodniej przejaw pokojowego współistnienia narodów i wolę pojednania. Pokój w Europie stanowi niewątpliwie wartość pierwszorzędną, która wydaje się we współczesnej Unii oczywista, jeśli zaś nie będzie pielęgnowana, może okazać się nietrwała. Idea utworzenia wspólnoty państw europejskich została zapoczątkowana przez Jean Monnet, Konrada Adenauera, Roberta Schumana, Denis de Rougemont. Ojcowie założyciele wierzyli, że tylko zjednoczenie Europy może powstrzymać potencjalne konflikty wojenne. Schuman mówił o Europie jako o przestrzeni, gdzie w przyszłości wypełni się biblijne proroctwo: wilk spocznie obok baranka. W kolejnych latach Robert Schuman zamierzał rozwijać relacje wspólnotowe Narodów w Europie na inne obszary życia politycznego, kulturalnego, naukowego, gospodarczego i społecznego. Nawiązując do jego słów można wywnioskować, że nie chciał on utworzenia superpaństwa, jakie jest zauważalne w obecnych czasach. „Moja idea nie polega na tym, aby połączyć kraje w celu stworzenia superpaństwa. Nasze kraje europejskie są historyczną rzeczywistością. Z psychologicznego punktu widzenia byłoby to niemożliwe i nierozsądne, aby się ich pozbyć. Ich różnorodność jest dobrą rzeczą i nie ma sensu, aby je usuwać lub dokonywać zrównywania lub unifikacji” (Robert Schuman). Podobnie jak R. Schuman myśleli wówczas kanclerz Niemiec Konrad Adenauer i włoski premier Alcide de Gasperi. Dostrzegalne na forum polityki jednoznaczne przekonania twórców wspólnot europejskich, aktywnych chrześcijan, charakteryzowały narodziny integracji europejskiej.
W latach 80 XX wieku doszła do głosu ideologia włoskiego komunisty Altiero Spinellego, który dążył do wprowadzenia poglądu marksistowskiego na całym kontynencie. W 1941 roku przyczynił się on do powstania tekstu zwanego Manifestem z Ventotene, w którym przedstawił swoją wizję zjednoczonej Europy. W Manifeście z Ventotene, początkowo zatytułowanym „W kierunku wolnej i zjednoczonej Europy”, główną tezą było stwierdzenie, że zwycięstwo nad faszyzmem nie zapewni pokoju, jeśli nie ograniczy się państw narodowych. Zdaniem autorów, jeśli nie dojdzie do stworzenia federacji europejskiej (Stanów Zjednoczonych Europy), państwa narodowe w Europie będą zawsze toczyć ze sobą wojny. W 1984 roku Parlament Europejski znaczną większością głosów przyjął tzw. Plan Spienellego. Bez poparcia parlamentów narodowych dokument został ostatecznie odrzucony. Dał jednak impuls do dalszych prac zakończonych ustanowieniem Unii Europejskiej. Budzącym kontrowersje faktem jest to, że nad gmachem Parlamentu Europejskiego w Strasburgu widnieje nazwisko Spinellego, jako ojca założyciela Unii Europejskiej.
„Nie będzie jedności Europy, dopóki nie będzie ona wspólnotą ducha” – mówił papież Jan Paweł II, wielki zwolennik integracji europejskiej. Słowa te zawierają istotę konfliktu rozdzierającego Stary Kontynent. Ojciec Święty w homilii wygłoszonej w Gnieźnie 3 czerwca 1997 r. z okazji 1000 rocznicy śmierci św. Wojciecha powiedział „Ten najgłębszy fundament jedności przyniosło Europie i przez wieki go umacniało chrześcijaństwo, ze swoją Ewangelią, ze swoim rozumieniem człowieka i wkładem w rozwój dziejów ludów i narodów. Nie jest to zawłaszczanie historii. Jest bowiem historia Europy wielką rzeką, do której wpadają rozliczne dopływy i strumienie, a różnorodność tworzących ją tradycji i kultur jest jej wielkim bogactwem”. Jan Paweł II zwrócił także uwagę, na to że „ideę zjednoczenia w Europie zaszczepiliśmy my, zawierając unię realną z Litwą, tworząc Rzeczpospolitą Obojga Narodów”.
Warto przypomnieć, że flaga Unii Europejskiej powstała z inspiracji figurą Maryi z widniejącą aureolą, złożoną z dwunastu gwiazd, która znajduje się w katedrze w Strasburgu – mieście, gdzie mieści się siedziba Rady Europy. Stamtąd też pochodził autor flagi Arsène Heitz.
Od 7 lutego 1992 r., kiedy powstała Unia Europejska będąca w swej koncepcji modelem superpaństwa i zaprzeczeniem idei Roberta Schumana, występuje narastająca niechęć obywateli państw europejskich do takiego stanowiska, jakie przyjmuje Bruksela. Pamiętamy, jak działania organów unijnych na przestrzeni ostatnich lat doprowadziły do Brexitu i innych przejawów niezgody i sprzeciwu wobec odchodzenia od idei Roberta Schumana. Są one ostatecznym sygnałem alarmowym, aby zmienić funkcjonujący kierunek Unii Europejskiej.
Obecny kryzys gospodarczy, migracyjny i finansowy w Europie, wynika z porzucenia wizji Ojców Założycieli i przyjęcia modelu integracji sprzecznego z fundamentalnymi wartościami: chrześcijaństwem, wolnością, solidarnością, różnorodnością i patriotyzmem.
Dążenie do jednomyślności i kompromisu w najważniejszych dla Unii sprawach, zastąpiono przedstawianiem nieprawdziwego wizerunku Polski. Cały czas toczy się ideologiczna walka, w Parlamencie Europejskim zdominowanym przez środowiska lewicowo-liberalne, a kolejne debaty, rezolucje i raporty, są tego najlepszym przykładem.
Po śmierci Roberta Schumana przestano realizować jego myśli i cele, a wręcz rozpoczęto działania przeciwne prowadzące do stopniowej destrukcji, której następujące, negatywne skutki obserwujemy z coraz większym natężeniem. Są to: ideologiczny sekularyzm, oligarchizacja i ograniczanie wolności, antysolidarnościowy dyktat silnych, administracyjno-biurokratyczna uniformizacja, promocja kosmopolityzmu i wykorzenienia Europejczyków z ich rodzimych kultur narodowych.
Trwający proces beatyfikacyjny Roberta Schumana jest bardzo ważnym przypomnieniem znaczenia wartości jego idei dla Europy i świata. W swojej politycznej działalności potrafił łączyć on poczucie misji z odpowiedzialnością za Europę, jak też otwartość z przywiązaniem do wyznawanych wartości. Wiele z jego idei do dzisiaj jest aktualne. Otrzymując od matki głęboko religijne wychowanie, Schuman w swojej politycznej działalności często kierował się uniwersalnymi chrześcijańskimi wartościami: jedność, solidarność i pokój. Uważał on, że demokracja zawdzięcza swoje istnienie chrześcijaństwu. Narodziła się wówczas, gdy człowiek został wezwany do zrealizowania w swoim życiu zasady godności osoby ludzkiej, w ramach wolności osobistej, poszanowania praw każdego i przez praktykowanie wobec wszystkich bratniej miłości.
Europo, która czujesz się dumna z europejskiego dziedzictwa i tęsknisz za tym, by przywrócić wspólnotę i jedność europejską, jako źródło prawdziwej wolności i solidarności między ludźmi,
Europo, która doceniasz wkład chrześcijaństwa w budowę cywilizacji europejskiej, a której fundamenty są obecnie niszczone,
Europo, wspólnoto europejskich narodów, która chwiejesz się w posadach, a my – Europejczycy stajemy się dla siebie coraz bardziej obcy,
Europo, umiłowanie wolności jest naszym wielkim spoiwem. Może być też wielkim darem dla ludzi z innych kultur, którzy z Europą pragną związać swoją przyszłość, w pełni akceptując przy tym jej dziedzictwo, kulturę i tradycję,
Europo z przebogatą i wspaniałą kulturą….
…wstań i walcz o zmiany, które pozwolą budować wspólnotę europejską opartą na chrześcijaństwie, wolności, solidarności, różnorodności i patriotyzmie.
To, w jakim kierunku będzie zmierzała Unia Europejska jest w rękach decydentów w Brukseli.
Mądrze zadecydujcie, jak będzie wyglądała Europa w przyszłości.
Oświadczenie Koalicji Polonii Amerykańskiej
Koalicja Polonii Amerykańskiej z wielkim bólem przyjęła informację o męczeńskiej śmierci zakonnika z parafii św. Maksymiliana Kolbego w Siedlcach, o. Maksymiliana Adama Świerżewskiego. Członkowie KPA wyrażają żal po stracie tak życzliwego, oddanego parafianom kapłana i przekazują najszersze wyrazy współczucia Rodzinie i najbliższym zmarłego. Ojciec Maksymilian został napadnięty i brutalnie pobity ze skutkiem śmiertelnym w parku w Siedlcach dnia 11 listopada 2021 w wieku 35 lat, w 16 roku życia zakonnego i 9-tym roku życia kapłańskiego, w święto odzyskania przez Polskę niepodległości.
Morderstwo to było bezprecedensowym przykładem fizycznej agresji na duchowieństwo, a tym sam samym na Kościół Katolicki w Polsce. Domagamy się surowego ukarania sprawców tego przestępstwa. Sytuacja ta bulwersuje środowisko katolików w Polsce i za granicą, zważając również na fakt, że zdarzenie to jest bardzo mało nagłaśniane w mediach oraz w środowiskach, które na codzień walczą o prawa człowieka i poszanowanie wolności.
Jest to przykład fizycznej agresji na Kościół, na kapłanów, która niestety mnoży się w ostatnich latach. Przypomnijmy chociażby sprawę zabójstwa proboszcza parafii w Paradyżu ks. Adama Myszkowskiego 2 marca 2021. Został on napadnięty na terenie plebanii i pobity ze skutkiem śmiertelnym.
Przejaw nienawiści do katolików i księży wyraża się na początku przez agresję słowną, niszczenie kościołów, wykrzykiwanie obraźliwych haseł oraz profanację symboli religijnych. Takie postępowania jeszcze bardziej nakręcają skalę agresji. W ubiegłym roku byliśmy świadkami, kiedy podczas tzw. czarnych protestów organizowanych przez ruchy proaborcyjne doszło do niespotykanej dotychczas skali profanacji i bezczeszczenia kościołów oraz agresji słownej wobec kapłanów. Oburzający jest fakt, że w mowę nienawiści włączają się również niektórzy politycy. Wszystkie takie zachowania muszą być potępiane i karane oraz nagłaśniane w mediach. Nie możemy pozwolić, by na polskiej ziemi, gdzie nasi przodkowie przelewali krew za wolność naszej ojczyzny dochodziło do tego typu zdarzeń. Środowiska lewicowe podczas demonstracji i w mediach społecznościowych ustawicznie nawołują do przemocy i nienawiści wobec Kościoła. Wulgarność stała się niemal ich znakiem rozpoznawczym. To jest powód do poważnego zmartwienia o przyszłość naszej umiłowanej ojczyzny.
Apelujemy do rządu Rzeczypospolitej Polskiej, by sprawił aby w każdej sytuacji były wyciągane surowe konsekwencje z każdego przejawu przemocy i mowy nienawiści. Milczenie jest przyzwoleniem na tego typu zachowania, które w ostateczności doprowadziły do zabójstwa ojca Maksymiliana.
Powinniśmy zwrócić szczególną uwagę na wychowanie młodego pokolenia Polek i Polaków, którzy są podatni na takie postępowania nawołujące do przemocy i niejednokrotnie utożsamiają się z nimi. Zadaniem rodziców i wychowawców oprócz rzetelnego przekazywania wiedzy historycznej jest wyczulenie młodzieży na dobro wspólne narodu i nauka odpowiedzialności za przyszłość Polski.
Widzimy, co dzieje się na zachodzie Europy, kiedy kościoły katolickie są podpalane oraz zamykane. Nigdy nie możemy dopuścić, by nurt laicyzacji i ateizacji przeniósł się do Polski. Naszą powinnością jest stanie w obronie świętych wartości jakimi są wiara, ojczyzna i patriotyzm, w duchu wierności tysiąc pięćdziesięcioletniego dziedzictwa Rzeczypospolitej Polski!
Leszek Pawlik
Prezes
Coalition of Polish Americans
E-mail: leszek.pawlik@pacnjdiv.myftp.org
Oświadczenie Koalicji Polonii Amerykańskiej w sprawie zagrożenia wschodniej granicy Polski
Koalicja Polonii Amerykańskiej potępia Bialoruski reżim Aleksandra Lukaszenki, który przy współpracy z Rosją prowadzi wojnę hybrydową przeciw Polsce i Unii Europejskiej, kreując poważny kryzys na granicy polsko-białoruskiej.
Wykorzystywanie migrantów do prowokacji granicznych prowadzone jest przez reżim w Mińsku od sierpnia 2021 r. Początkowo były to małe grupy migrantów, jednakże w ostatnich tygodniach sprowadzono na granice Białorusi z Polską, Litwą i Łotwą wielotysięczne tłumy. Siłowe forsowanie granic połączone z próbami niszczenia polskich umocnień granicznych przez białoruskie służby specjalne są dowodem celowego, skoordynowanego działania białoruskiego reżimu. Zaangażowanie Rosji w te prowokacje potwierdzają ćwiczenia wojsk Białorusi i Rosji w pobliżu granicy z Polską.
Koalicja Polonii Amerykańskiej domaga się stanowczych reakcji wobec ataku reżimu Aleksandra Łukaszenki na polskie granice. Postulujemy zaostrzenie sankcji, oraz bezwarunkowe zabezpieczenie polskich granic, które jednocześnie stanowią wschodnie granice UE. Domagamy się od rządów Unii Europejskiej i innych krajów demokratycznych podjęcia działań w celu powstrzymania wykorzystywania migrantów z Bliskiego Wschodu przez Białoruś, oraz napiętnowania roli Rosji.
Hybrydowe ataki na granice Unii Europejskiej stanowią bezprecedensowe zagrożenie dla całego kontynentu. Cyniczne wywołanie kryzysu humanitarnego poprzez wykorzystanie migrantów jest narzędziem do eskalacji działań destabilizacyjnych oraz skłócenia obywateli Unii. Odpowiedzialność za powstały kryzys humanitarny ponosi reżim Aleksandra Łukaszenki i wyłącznie ten reżim oraz popierający go rząd na Kremlu powinny być adresatami wezwań do powstrzymania kryzysu. Wzywamy wszystkie organizacje patriotyczne do potępienia tych stymulowanych przez administrację Władimira Putina działań Aleksandra Łukaszenki.
Prowokacje i dezinformacja medialna ze strony białoruskiego i rosyjskiego reżimu, powielane przez niektóre polskie i zagraniczne media wrogo nastawione wobec Polski i polskiego rządu, służą oszukiwaniu społeczeństw Europy i w zamierzony lub niezamierzony sposób wspomagają ataki na Polskę.
Członkowie Koalicji Polonii Amerykańskiej wyrażają poparcie i uznanie dla żołnierzy Wojska Polskiego, funkcjonariuszy Straży Granicznej i Policji strzegących wschodniej granicy Polski i Unii Europejskiej. Dziękujemy za Waszą służbę! Murem za polskim mundurem!
Leszek Pawlik
Prezes
Coalition of Polish Americans
E-mail: leszek.pawlik@pacnjdiv.myftp.org
Coalition of Polish Americans Letter to the Secretary of State
Delivered electronically
The Honorable Antony Blinken
U.S. Department of State
Office of the Secretary
Room 7226
Harry S. Truman Building
2201 C Street, NW
Washington, D.C. 20520
Dear Secretary Blinken:
We are writing on behalf of the Polish-American community to address statements you made regarding what you refer to mistakenly as “Holocaust restitution law” recently enacted by the Polish Parliament and signed into law by president Andrzej Duda. We believe that your assessment of the law is based on misconceptions resulting from inadequate understanding about what the law does and what is its intended purpose. We would like to point out that this law is nothing more than an amendment to the Code of Administrative Proceedings that enforces a ruling by the Polish Constitutional Tribunal made in May 2015 that intended to align the Polish property law and related administrative decisions with the Polish Constitution. At the time of this decision the current opposition was in power and the recent law was enacted with an overwhelming support across party lines.
We believe that President Duda’s signing statement clearly explains the intent of the law and how it should be understood. We hope that this will clarify the current misconceptions that have led to unfounded and baseless accusations levelled against the Polish government and against Poles in general. We strongly hope that the U.S government officials base their statements on adequate understanding of legal text they criticize as well as historical circumstances. We would like to remind you that Poland was the first country invaded by Germany during World War II, suffered untold devastation during the war, lost 6 million of its citizens, and never received commensurable compensation from the German and Soviet invaders. It is absolutely unacceptable to treat victims as if they were oppressors.
Coalition of Polish Americans
- President Duda’s statement:
- An article by Liel Leibovitz “Why Poland Is Right to End Holocaust Property Claims:
https://www.tabletmag.com/sections/news/articles/poland-holocaust-property-liel-leibovitz
Monografia z międzynarodowej konferencji w Orchard Lake, MI, USA
Jest już gotowa monografia z niedawnej międzynarodowej konferencji naukowej “Udział i rola Polonii Amerykańskiej w kształtowaniu stosunków polityczno-społecznych pomiędzy USA i Polską w XX I XXI wieku”.
Wersję elektroniczną tej monografii można pobrać z naszego portalu tutaj:
Odszedł od nas na wieczny spoczynek profesor Andrzej Pityński
Z wielkim żalem i smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci profesora Andrzeja Pityńskiego wybitnego artysty-rzeźbiarza – twórcy wielu polskich patriotycznych pomników, takich jak: pomnik Katyński w New Jersey, pomnik czynu zbrojnego Polonii Amerykańskiej – Błękitnej Armii, pomnik zbrodni na Wołyniu i wielu, wielu innych.
Polonia i Polacy na świecie, pogrążeni w żalu żegnają swego wybitnego brata i obrońcę prawdy historycznej Polaków i Polski. Profesor Andrzej Pityński żyć będzie zawsze w naszej pamięci, jako wybitny twórca i bohater narodowy. Składamy głębokie kondolencje Rodzinie zmarłego.
Cześć Jego Pamięci !
W imieniu Koalicji Polonii Amerykańskiej
Walter Wiesław Gołębiewski – prezes Światowej Rady Badań nad Polonią, Wiceprezes Koalicji Polonii Amerykańskiej.
Oświadczenie Koalicjii Polonii Amerykańskiej w związku z wizytą Prezydenta Andrzeja Dudy w Waszyngtonie
Oświadczenie Koalicjii Polonii Amerykańskiej w związku z wizytą Prezydenta Andrzeja Dudy w Waszyngtonie.
Koalicja Polonii Amerykańskiej wyraża zadowolenie z powodu wizyty Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy w Waszyngtonie. Spotkanie delegacji państwowych oraz prezydentów Andrzja Dudy oraz Donalda Trumpa w Białym Domu jest przejawem rozwijającej się współpracy pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi.
Położenie geopolityczne Polski oraz innych państw Europy Środkowej oraz oczywiste dziś zagrożenie ze strony Rosji wymaga budowania sojuszy i powiązań ze Stanami Zjednoczonymi. Tylko suwerenna oraz silna gospodaczo i militarnie Polska może być liderem w zapewnieniu bezpieczeństwa oraz rozwoju państw byłego bloku komunistycznego. Wizja takiego budowania przyszłości, także z odwołaniem się do historii, stanowi podstawę powstania „Three Sees Initiative”.
Warto podkreślić, że Polska oraz bezpieczeństwo i stabilizacja w tym regionie leży także w najlepszym interesie Stanów Zjednoczonych. USA mają ważne powody dla których ten region ma ogromne znaczenie strategiczne i geopolityczne. Sprawa dotyczy nie tylko obecności oraz wpływów USA w Europie, ale także konieczności powstrzymania zagrożeń militarnych ze strony Rosji.
Polska jest zatem w należnej jej pozycji partnera USA. W Waszyngtonie spotykają się liderzy Polski oraz Stanów Zjednoczonych, którzy mają wspólne interesy i będą rozmawiać o dalszym rozwijaniu i pogłębieniu współpracy gospodarczej i militarnej. Liczymy na to, że administracja Prezydenta Donalda Trumpa traktuje współpracę z Rzeczypospolitą Polską z poszanowaniem dla jej suwerenności.
W związku z powyższym jesteśmy oburzeni niektórymi wypowiedziami przedstawicieli opozycyjnej Partii Demokratycznej w Kongresie USA: Eliot L. Engel, oraz Marcy Kaptur. Wyrażają oni sprzeciw wobec wizyty Prezydenta Andrzeja Dudy przywołując wewnętrzne sprawy dotyczące między innymi reformy sądownictwa czy ideologii LGBT. Jako Koalicja Polonii Amerykańskiej domagamy się poszanowania suwerenności politycznej oraz kulturowej Polski oraz prawa do takiego ustanawiania polityki społecznej oraz porzadku wewnętrznego, który zgodny jest z polską tradycją oraz kulturą.